Bez kategorii

Zerwanie……

O okrutny losie!Czemu spotkałem tą kobietę,szafarkę mojego nieszczęścia i rozpaczy.Od ponad trzech lat byliśmy razem,od ponad roku byliśmy zaręczeni,mimo trudności szczęśliwi.Od kiedy ją poznałem przestało się liczyć dla mnie cokolwiek innego.Spędzany razem czas był tak intensywnie wypełniony miłością i wspólnymi zainteresowaniami iż pozostało po nim tyle wspomnień,wspaniałych wspomnień że ranią mnie tak bardzo że ocieram się niemal o obłęd.Nie pomaga mi nic i czuje że to już koniec mojego istnienia,mnie już nie ma.Bez niej jestem taki pusty w środku,zabrała mi serce.Nie potrafię tego pojąć!Jak taka rozkochana dziewczyna jak ona mogła się tak zmienić w ciągu trzech dni.Tydzień wcześnie otrzymałem piękny,perfumowany list z gorącymi zapewnieniami o naszej miłości obiecujące rychłe spotkanie.Wczoraj na znanym portalu społecznościowym odezwała się wreszcie.Jednak to co napisała,nie było dla mnie przyjemną wiadomością.Szalałem z rozpaczy,błagałem o telefon.Bez skutku niestety,bez nadziei na szczęście które mi dawała tylko ona.Teraz pozostała pustka oraz szukanie rozwiązania co się z nią stało.Pisała ze coś sie stało w ten grudniowy weekend,coś w niej pękło.Musze się tego dowiedzieć,muszę ratować ją i siebie.Nigdy nie zrezygnuje.Muszę o nią walczyć……

Witaj, świecie!

Witaj w WordPressie. To jest Twój pierwszy wpis. Zmodyfikuj go lub usuń, a następnie rozpocznij blogowanie!